Ashwagandha – czym jest?
Znana także pod nazwą witania ospała lub indyjski żeń-szeń, to roślina z rodziny psiankowatych, która od wieków wykorzystywana jest w tradycyjnej medycynie ajurwedyjskiej. Rośnie w suchych rejonach klimatu subtropikalnego i tropikalnego – w Indiach, Chinach, Południowej Afryce oraz na Sri Lance. Jej nazwa składa się z dwóch słów „ashwa” (koń) i „gandha” (zapach, woń). Nawiązuje ona do charakterystycznego „końskiego” zapachu rośliny oraz jej zdolności do zwiększania siły. Czym zatem jest ashwagandha? Tak zwanym adaptogenem – nietoksyczną rośliną, która niweluje skutki stresu oraz ułatwia przystosowanie organizmu do niesprzyjających warunków zewnętrznych. To substancja pochodzenia naturalnego. W jej składzie znajdziemy: witanolidy, alkaloidy, fitosterole, flawonoidy, kumaryny oraz glikowitanolidy, sitoindozydy i witanozydy. Jest uznawana za roślinę bezpieczną i bardzo dobrze tolerowaną. Ze względu na swój wyjątkowo wysoki potencjał przeciwzapalny i antyoksydacyjny może być cennym wsparciem w powrocie do zdrowia po przeziębieniu, grypie czy koronawirusie.
Do jej głównych właściwości zalicza się łagodzenie stresu, poprawę koncentracji i samopoczucia, wspomaganie pracy serca, zwiększanie poziomu energii, optymalizację wydolności fizycznej i umysłowej oraz wspomaganie utrzymania stabilności emocjonalnej. Ekstrakt z ashwagandhy oraz proszek z korzenia i liści rośliny stosowany jest z powodzeniem w leczeniu różnych dolegliwości, w tym problemów z bezsennością, chorobami skóry, płodnością, cukrzycą, depresją i zapaleniem stawów[1].
Spis treści:
- Kiedy warto stosować ashwagandhę?
- Z czym łączyć ashwagandhę?
- Dla kogo?
- W jakiej formie występuje ashwagandha?
- Przeciwskazania do stosowania
Kiedy warto stosować ashwagandhę?
Gdy jesteśmy szczególnie podatni na stres. Gdy czujemy, że potrzebna jest nam energia do działania. Gdy towarzyszy nam napięcie i uczucie niepokoju. Gdy chcemy utrzymać dobre samopoczucie psychiczne i fizyczne. Gdy nasze problemy ze snem negatywne wpływają na naszą codzienność. Gdy nasza odporność (zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym) wystawiona jest na próbę. Kluczem do sukcesu jest jednak regularność i odpowiednio długie stosowanie ashwagandhy. Niektóre badania mówią nawet o 10 tygodniach, by osiągnąć maksymalne rezultaty. Przyjmować ją można rano lub wieczorem.
Z czym łączyć ashwagandhę?
Chcąc uzyskać jeszcze lepsze efekty, warto skorzystać z produktów zawierających substancję o podobnym charakterze do ashwagandhy. W tym wypadku fantastycznie sprawdzi się aminokwas występujący w zielonej herbacie, który poprawia kreatywność, pamięć i funkcje poznawcze, czyli L-teanina. Substancja ta dodatkowo redukuje stres i zmniejsza poczucie lęku i niepokoju. Jest pomocna w walce z bezsennością (może poprawić długość i jakość snu), przywraca równowagę emocjonalną, a także łagodzi objawy PMS (zespołu napięcia przedmiesiączkowego). Wraz z ashwagandhą stanowi świetny team – ashwagandha jest ziołem adaptogennym o właściwościach antystresowych, podczas gdy L-teanina działa relaksująco na mózg (modeluje aktywność niektórych neuroprzekaźników: serotoniny, dopaminy oraz kwasu gamma-aminomasłowego). W oparciu o wspólne korzyści zdrowotne, które substancje te wykazały w licznych badaniach klinicznych oraz ich różne mechanizmy działania, warto sięgnąć po produkt, który w składzie ma zarówno ashwagandhę, jak i L-teaninę. Tutaj polecamy suplement o czystym, konkretnym składzie, czyli KONKRET Ashwagandha.
Dla kogo?
Uprawiacie czynnie sport? Ashwagandha to coś dla Was! Według badań, witania ospała może korzystnie wpływać na wyniki sportowe (wydolność fizyczną, w tym zużycie tlenu i siłę), co czyni ją bardzo wartościowym suplementem[2]. Staracie się o ciążę? Ashwagandha pozytywnie oddziałuje na płodność u mężczyzn oraz zwiększenie poziomu testosteronu[3]. Badania wykazały, iż u mężczyzn, którzy przyjmowali preparaty zawierające ashwagandhę poprawiła się jakość nasienia oraz poziom ruchliwości plemników. Z kolei u przebadanych kobiet poprawiła satysfakcję z życia seksualnego[4]. Macie stresujący czas w pracy? To dobry moment, by sięgnąć po zeń-szeń indyjski! W badaniu przeprowadzonym na grupie 58 uczestników, przyjmujących przez 8 tygodni 250 mg lub 600 mg ekstraktu z ashwagandhy znacznie zmniejszył się odczuwany przez nich stres oraz poziom kortyzolu (hormonu stresu), w porównaniu z uczestnikami, którzy przyjmowali placebo[5].
W jakiej formie występuje ashwagandha?
W sprzedaży możecie spotkać się z witanią ospałą pod wieloma postaciami: kropli, tabletek do ssania, ekstraktu z korzenia w kapsułkach lub tabletkach, sproszkowanego korzenia oraz w postaci saszetek do zaparzania. Jak zatem dokonać wyboru? Na co zwrócić uwagę? Przede wszystkim na obecność witanolidów, które zgodnie z uchwałą nr 7/2020 Zespołu do spraw Suplementów Diety powinny wynosić maksymalnie 10 mg w zalecanej do spożycia dziennej porcji produktu oraz czy zawiera inne cenne substancje, jak L-teaninę.
Przeciwskazania do stosowania
Unikać ashwagandhy powinny kobiety w ciąży, karmiące piersią oraz dzieci. Produkt nie powinien być spożywany w przypadku stosowania leków o działaniu uspokajającym, nasennym i przeciwpadaczkowym.
[1] https://www.ncbi.nlm.nih.gov/books/NBK548536/
[2] https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC8006238/
[3] https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC6438434/
[4] https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4609357/
[5] https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC6979308/
Artykuły, które mogą Cię zainteresować:
